Tag: paleo

Tatar ze śledzia

Uwielbiam śledzie i są to jedne z moich ulubionych ryb, a jedyne czego nie lubię – to połączenie śledzia z cebulą, które dla większości smakoszy jest praktycznie nierozerwalne. I tak oto powstał jesienny tatar ze śledzia (bez cebuli oczywiście 🙂 ), który już dwukrotnie powtórzyłam. Ma wyrazisty smak i idealnie pasuje do żytniego pieczywa, grzanki

Ketchup z cukinii i warzyw

Sezon na cukinię został otwarty i wiele osób ma problem – w jaki sposób wykorzystać to warzywo? Jako, że nie ma wyrazistego i intensywnego smaku nadaje się do wielu potraw – u mnie są to omlety, leczo, grillowane szaszłyki, ciasto z cukinią, placuszki… Lecz najważniejszą potrawą przygotowywaną już parę lat a następnie spożywaną całorocznie jest

Bitki wołowe

Wołowina to jeden z moich ulubionych gatunków mięs. Robię z niej gulasze, steki, tatara jak również wywar do zup (polecam używanie kości ze szpikiem). Tym razem… padło na bitki w sosie grzybowym.   Składniki (3 porcje): 450g ligawy wołowej 30g oleju kokosowego 45g musztardy (u mnie sarepska) świeżo mielony pieprz, papryka słodka mielona lub suszona,

Tarta z daktylowym kremem czekoladowym

Jako, że moja domowa akcja wykorzystywania zapasów nadal trwa, a kilogramy daktyli i fig dalej zajmują półki w spiżarni – tym razem padło na niepieczoną tartę z figowo-orzechowym spodem i kremem czekoladowym z daktyli. Kawałek takiego ciasta polecam szczególnie potreningowo, gdyż jest bogate w węglowodany proste. Składniki (duża keksówka): 180g suszonych fig 100g orzechów (u

Kokosowo-porzeczkowa tarta bez pieczenia

„Czas wykorzystać zapasy” – pomyślałam widząc w szafce duże zapasy fig, daktyli i orzechów. A że i wszystkie szuflady w zamrażarce zajęte są przez owoce takie jak truskawki, maliny, porzeczki czy jagody – postanowiłam zacząć je zużywać 🙂 I tak oto powstała eksperymentalna tarta bez pieczenia – która bardzo przypadła mi do gustu 🙂  

Marchewkowy omlet

Kupując bataty, kiwi i seler naciowy w warzywniaku natknęłam się na piękną (bo brudną i lekko zniekształconą) marchew, której ostatnio praktycznie nie jadłam (no poza jej skrawkami w kapuście kiszonej). A jak marchew to… surówka z marchwi, sok z marchwi, pieczona marchew i – gwiazda – omlet marchewkowy, który kiedyś przyrządzałam co drugi dzień 🙂

Pieczarki faszerowane mięsem mielonym

Nadziewanie warzyw innymi warzywami, mięsem czy jajkami to zdecydowanie ciekawa alternatywa dla klasycznych posiłków osób zdrowo odżywiających się. A nadziewać możemy najróżniejsze warzywa – paprykę, bakłażana, cukinię, kabaczki, pomidory, dynię… dziś postawiłam na nieco większe od zwykłych – pieczarki portobello. Składniki: 350g pieczarek portobello 1 łyżka oleju kokosowego do smażenia 3 cebule (u mnie szalotka

Ekspresowe kokosanki

Po upieczeniu tych ciastek cały dom pachniał kokosowo… ! Zamknięte w puszce mogą przeczekać około 5 dni ale czy warto się im opierać? Zdecydowanie nie. Śmiało mogą być wykorzystane jako śniadanie białkowo-tłuszczowe, posiłek przed lub potreningowy czy zdrową słodycz do popołudniowej kawy. Składniki (18 ciastek): 240g białek jaj (6 białek z jajek w rozmiarze XL)

Pizzerinka w formie omletu

Pizzerinka w formie omletu wyszła całkowicie przypadkowo, gdy robiłam porządki w lodówce. Jako osoba, która nie znosi wyrzucania jedzenia postanowiłam wprowadzić plan zużywania białek jaj, których mam cały pojemnik. I tak oto wyszedł pyszny, aromatyczny omlet w smaku przypominający pizzerinki, którymi zajadałam się w młodości.   Składniki: 1 cebula (u mnie szalotka) 30g boczku wędzonego

Lody orzechowo-kokosowe

Mimo coraz większej sympatii do zimy (morsowanie weszło mi w krew i absolutnie nie chcę zaprzestać wykonywania tej czynności) wiem, że jeszcze chwila, moment i rozpoczną się pory roku znacznie bardziej lubiane przez większość z nas. A co na ochłodę albo alternatywę do jajek na typowo białkowo-tłuszczowe śniadanie? – lody orzechowo-kokosowe 🙂 Składniki (3 porcje):